Piwne paluchy pączkowe

Piwne paluchy pączkowe

Ostatnio rozkręciłam się tak bardzo, że „Z piwem i do piwa” zaczyna dominować w moich najnowszych przepisach. Przyznam, że to uwielbiam. Wybieram jakiś styl, kupuję piwo, a potem dumam co z niego zrobić. Potem zostaje już tylko radosna twórczość i konsumpcja oraz spijanie resztek;). Dziś propozycja na Tłusty Czwartek. Paluchy z ciasta na proszku są gdzieś pomiędzy pączkiem, a racuchem. To dość łatwy przepis z, którym poradzi sobie większość amatorów. Piwo idealnie nadaje się do tego typu wyrobów. Dzięki niemu uzyskuje się kruchość wierzchu i puszystość środka ciasteczka. W tym przypadku podbiłam amerykańskie chmiele skórką cytrynową, która pasuje tu idealnie mimo, że nie przepadam za tą nutą smakową w ciastach. By radości stało się zadość stworzyłam jeszcze piwny słony sos karmelowy, ale to już przy okazji innej notki. Oczywiście przepis można modyfikować, dodać innego piwa, zrezygnować ze skórki lub polukrować zamiast obsypać cukrem pudrem. Przepis na około 35 paluchów.

rowing1

Paluchy pączkowe

150 ml piwa (u mnie Rowing Jack z AleBrowar’u)
50 ml mleka
50 gram masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
600 gram mąki pszennej
120 gram cukru
dwa duże jajka
łyżeczka skórki otartej z cytryny
cukier puder do oprószenia
olej do smażenia

Mąkę przesiać z proszkiem i cukrem. Wymieszać i dodać jajka, mleko, piwo i masło. Dosypać skórkę z pomarańczy i zarobić gładkie ciasto. Jeśli nie chce się odklejać od ręki, należy podsypać mąką. Ciasto powinno dać się swobodnie formować. Z wyrobionego ciasta formować grube wałki i kroić na niezbyt grube paski. Lekko spłaszczać i wrzucać na rozgrzany olej(nie powinien być za gorący, bo ciasto się spali a w środku dalej będzie surowe). Należy też pamiętać, że paluchy bardzo rosną. Smażyć na złoty kolor z dwóch stron, odsączać na ręczniku papierowym. Gdy ostygną oblać lukrem lub posypać cukrem pudrem. Podawać do kawy lub do dobrego piwa;). Smacznego!rowing2