Gdzie jestem, gdy mnie nie ma oraz o tym, gdzie będę
Kopę lat! Mniej więcej tyle czasu na tym blogu nie padło ani jedno słowo. Życie tak bardzo mnie pochłonęło, że czasu na pisanie zabrakło. Blog miał być moim lekarstwem na nudę i miejscem, gdzie mogę się spełniać kulinarnie. Blog ten był też swoistą próbą podtrzymania jakiegoś zajęcia na dłużej(słomiany zapał tak bardzo!).

W poszukiwaniu natchnienia
To czego na koniec pisania mi zabrakło to motywacji. Nie miałam ochoty sztucznie podtrzymywać przy życiu twórczości w czasie, gdy przestało mi to przynosić jakąkolwiek satysfakcję. Robienie zdjęć i przygotowania do nich, wybieranie piwa, teksty i przepisy- to wszystko pochłaniało mnóstwo czasu, a zainteresowanie i efekty były totalnie niewspółmierne do wysiłku jaki wkładałam w prowadzenie bloga.
Nie kasuję tego co już powstało, bo jestem przekonana, że wiele osób wciąż korzysta z tych przepisów i pomysłów. Poza tym…wracam!
Żeby jakoś zapobiec słomianemu zapałowi nie sama i pod innym szyldem. Już wkrótce zapraszam do czytania bloga o piwie, który poprowadzi ze mną Magda Bergmann!
Pozwólcie, że przedstawię

Magda jest moją kraftową kumpelką. Wielbicielka transportu szynowego, nauczycielka akademicka, członkini Zarządu PSPD. Kocha nudne style piwa, ale sama warzy bynajmniej nie nudno ;). Certyfikowana sędzia PSPD, więc wie o czym pisze. We dwie jesteśmy takie Panie Słodowe polskiego piwowarstwa ;). A więc powołałyśmy do życia słodowe.pl
Co się zmieni?
Będzie na pewno szersza tematyka, trochę opisów styli, więcej piwowarstwa domowego. Chcemy o piwie pisać ciekawie, kompleksowo i merytorycznie. Mam nadzieję, że będziemy tu mogły gościć wielu czytelników i inicjować niejedną ciekawą dyskusję. Do zobaczenia!